Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka / pierniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasteczka / pierniki. Pokaż wszystkie posty

07 grudnia 2014

Lukier królewski czyli akcja lukrowanie i tworzenie choinek :)

Wczoraj razem z Córą spędziłyśmy 3 godziny w kuchni , akcja lukrowanie rządziła.
Wcześniej upieczone zostały pierniczki i wyszła ich "góra".... Trzeba było je udekorować ;). Skorzystałyśmy z przepisu DOROTUS na lukier królewski. Potrzebny on nam był , żeby zrobić choinki. Pierniki upiekłyśmy z tego przepisu.


 

LUKIER KRÓLEWSKI
(źródło: MOJE WYPIEKI)
 
4 biała
4 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
 
Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać łyżka po łyżce cukru pudru i ciagle miksować. Na koniec dodać ekstraktu waniliowego.
Kolory czerwony i żółty to barwniki. Zielony to pasta pandonowa.
 
Oto co na wyszło :-)

Nasze choineczki .
 
Nasze pierniczki.

Rudolf mojego Dziecięcia :) 
 
Ja to powiedziało moje Dziecko - pierniczki edukacyjne :))
 
SMACZNEGO :-)
 
 
 
 
 
 


 
 
 

31 października 2014

Poznajcie Gustawa i Gustawa i kolejnego Gustawa. Czyli ciasteczka z pastą pandonową

Postanowiłam wspólnie z córką, że upieczemy jakieś ciasteczka.
Za oknem po południu tak ciemno już się robi , dziecię przeziębione ... Dlatego nagle kuchnia rozjaśniała od kolorów i uśmiechu, który sprawił, że wszystko było widoczne w weselszych kolorach.
Dzięki Beacie mogę wyczarowywać cudeńka o pięknym zielonym kolorze. I to właśnie pasta pandonowa sprawiła, że było nam zielono.
A w momencie kiedy doszło do dekorowania stwierdziłyśmy z Córą, że te ciastka nie mogą leżeć takie bezimienne, skoro mają oczy i się na nas "gapią" ;). Tak więc padło na GUSTAW. Każde z ciasteczek jest uroczym Gustawem.


 
ZIELONE CIASTECZKA Z PASTĄ PANDONOWĄ
 
250 g mąki
140 g masła
100 g cukru
5 łyżek mleka
1 jajko + 1 żółtko
1 budyń waniliowy
1 - 2 łyżeczki pasty pandonowej
draże białe na oczy
rozpuszczona czekolada deserowa do dekoracji
 
Wszystkie składniki razem wymieszac. Masło powinno byc miękkie, a budyń oczywiście w proszku.
Zagnieśc jednolite ciasto. Rozwałkować i wycinac okrągłe ciasteczka. W każde ciasteczko wcisnąć draże białe jako oczy.
Piec w 180 st. C przez 10 minut.
 
Kiedy ciasteczka ostygną rozpuścić czekoladę deserową w kąpieli wodnej i dekorować "stworki".
 
 
 
SMACZNEGO :)
 
 
 
 

10 października 2014

Smakoumilacze :) czyli ciasteczka owsiane

Mąż ciagle mówi, że zjadłby ciasteczka owsiane.
Ja ciagle zastanawiam się co włożyć Dziecku do śniadaniówki, żeby było i smaczne i zdrowe. I koniecznie trzy sztuki, bo przecież przyjaciółki dzielą się po równo :-).
I zobaczyłam u ANNY te oto ciasteczka.
Szybko się je robi. Szybko znikają i nam smakują najbardziej na drugi dzień.

 
ENERGETYCZNE CIASTECZKA OWSIANE
(źródło: addio pomidory)
 
3/4 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki wiórków kokosowych
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki posiekanych orzechów laskowych
po łyżce suszonej żurawiny, rodzynek
1 banan, rozgnieciony
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka miodu
1 łyżka sezamu
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
 
Wszystkie składniki wkładamy do miski i mieszamy.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Jeśli używamy okrągłej foremki do ciastek, łyżką napełniamy ją i ugniatamy mieszankę. Możemy również ciastka uformować dłońmi.
      Układamy ciastka na blaszce i pieczemy w 175 st.C przez minimum 20 minut.
 
SMACZNEGO :)

 

 


22 września 2014

Ciasteczka dyniowe z czekoladą

Nadeszła jesień.
Już ją czuć. Wczoraj powiedziałam Mężowi... "czujesz? pachnie jesienią, teraz mam ochotę na kawę korzenną i szarlotkę". Słońce niby muśnie po policzku, ale już powieje zimniejszym wiatrem.
Mam nadzieję, że jednak, że nie będzie to pounra listopadowa jesień, tylko piękne BABIE LATO.

Kiedy zobaczyłam te ciasteczka u Szarlotka :) wiedziałam, że będą przepyszne i się nie zawiodłam.

 
CIASTECZKA Z DYNIĄ I CZEKOLADĄ
 
3 szklanki pszennej mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
0, 5 łyżeczki soli
1/2 szklanki miękkiego masła
1, 5 szklanki cukru
1 szklanka puree z dyni
1 ubite jajo
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
170 g deserowej czekolady
0, 5 szklanki orzechów włoskich lub laskowych, rodzynek
 
 
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Blachy wykładamy papierem do pieczenia.
Mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cynamon, gałkę i sól mieszamy ze sobą i przesiewamy.
Mikserem ubijamy do puszystości masło z cukrem i jajem. Zmniejszamy obroty i dodajemy puree z dyni i wanilię.
Dodajemy przesianą mąkę z przyprawami.
Wyłączamy mikser i wsypujemy pokruszoną czekoladę i rodzynki oraz orzechy.  Delikatnie mieszamy, by rozprowadzić dokładnie w cieście kawałki czekolady i dodatków.
Nakładamy na papier pergaminowy łyżką porcje ciasta, zachowując spore odległości pomiędzy ciastkami.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15-20 minut, aż się lekko zrumienią.
Po upieczeniu zostawiamy ciastka przez kilka minut na blasze a następnie przenosimy na kratkę do zupełnego ostudzenia.
 
SMACZNEGO :)

18 grudnia 2013

Maleńkie pierniczki szybkoznikające . Kruidnoten

Moje dziecko dopadła choroba. Wiadomo, taki czas, że to się zdarza. Normalne. I na zmianę : to Babcia, to Tata, to ja mamy przy chorej dyżury. I jakie było moje zdziwienie, kiedy dziecię powiedziało mi, że woli zostawać z Babcią, albo z Tatą.
Jak to?
Przecież do tej pory zawsze chciała ze mną zostawać jak była chora. I nagle okazało się, że Babcia się z nią bawi, Tata z nią gra, a ja.... Cóż... Ja zaganiam do nauki :-). Pilnie sprawdzam, czy zeszyty uzupełnione, czy tabliczka mnożenia nauczona, czy w książkach wszystko napisane, czy lektura przeczytana. No tak, chorować z Mamą u boku cięzko jest jak widać.
Dlatego w ramach rehabilitacji, i żeby nie było, że taka zła matka ze mną zagoniłam dziecko tym razem do kuchni. Pisk i radość była ogromna.
Co roku znajduję inny przepis na pierniczki. I co roku mówię , że " o właśnie te są najlepsze". Tak samo było i tym razem.
Te maleńkie kuleczki widziałam już w zeszłym roku na blogu ANNY. Niestety nie zdążyłam wtedy z ich przygotowaniem. Tym razem pierniczenie zaczęłyśmy własnie od nich. I ja głupia , oj głupia nie doczytalam, że najlepiej zacząć od przygotowania ciasta x 3.
Koniecznie należy zwiększyć porcję. Te holenderskie pierniczki są tak mega dobre, że naprawdę nie wiem, jak bum cyk cyk, kiedy nagle ich zabrało. :).  Dwa dni później znowu je piekłyśmy, tym razem już w powiększonej ilości.

 
KRUIDNOTEN
(źródło: addio pomidory)
 
115 g mąki tortowej
duża szczypta proszku do pieczenia
1 łyżeczka przyprawy do piernika
½ łyżeczki kakao
50 g brązowego cukru
szczypta soli
50 g miękkiego masła
1 łyżeczka miodu
2 łyżki mleka

 
Nagrzać piekarnik do temperatury 160 stopni. Do miski przesypać wszystkie składniki. Szybko wyrabić.
Blachę wykłożyć pergaminem.
Nabierać  kawałeczki ciasta w dłoń i formować małe kulki wielkości orzecha laskowego.
Ukłożyć na przygotowanej blasze zachowując odległości.
Piec 20 minut.
Wytudzić i przełożyć do puszki. Przechowujemy szczelnie przykryte.
 
 
SMACZNEGO :)
 
 

10 grudnia 2012

Piernik na piwie

Pozostajemy w klimacie pierniczenia :). Uwielbiam ten zapach, który się roznosi po domu kiedy pieką się pierniki. Cynamon... I inne korzenne przyprawy.
To mój pierwszy piernik. Pierniczki owszem pojawiaja się na każde święta, ale piernik jest moim pierwszym :). Kiedy zobaczyłam go na blogu Majanki wiedziałam, że go zrobię na niedzielę :). Bardzo mi smakuje. Robiłam go z córcią również dla pewnych Pań :). Mamy nadzieję, że prezent w tą zimną strasznie niedzielę im smakował .


PIERNIK NA PIWIE

400 g mąki
1 łyżeczka sody
100 g masła
3 jajka
170 g cukru
170 g miodu
1/2 szklanki jasnego piwa
2 łyżeczki przyprawy do pierników

cukier puder do posypania

Miód podgrzać na małym ogniu. Dodać cukier. Mieszać ogrzewając, aż cukier się rozpuści. Nie doprowadzać do zagotowania, podgrzać tylko tyle, aby rozpuścić cukier.
Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i masłem. Białka ubić na sztywną pianę. Mąkę przesiać z sodą i przyprawą piernikową.
Do masy żółtkowej dodać letni miód, mąkę z przyprawami i gdy składniki się połączą dodać piwo. Wymieszać, aż ciasto będzie gładkie. Do ciasta dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać łyżką.
Ciasto przelać do keksówki.  Piec w temperaturze 180 stopni C przez ok 50 - 60 minut. Sprawdzić patyczkiem czy piernik jest upieczony.

SMACZNEGO :)

Dorzucamy go oczywiście do Majankowej akcji.





06 grudnia 2012

Pierniczki alpejskie

Mimo, że nie lubię zimy, ale grudzień kocham.
Ten czas przygotowań do świąt. Roraty . Zimne oddechy i marznące palce. Ale światełko z lampionu daje nadzieję i ogrzewa serce. Kolędy. Uwielbiam :). Staram się nie dać panice świątecznych zakupów. Wszelkie drobiazgi staram się kupić w listopadzie lub na początku grudnia. Im bliżej świąt tym gorzej.
No i w grudniu urodziło się moje Szczęscie. Kuchareczka moja kochana. Cieszę, się , że wiara z Mikołaja ciagle w niej jest, ale coraz częściej słyszę pytanie JAK TO WŁAŚCIWIE JEST? Może to ostatnie przyjście Mikołaja, kiedy na parapecie stanie talerzyk z pierniczkami i kubeczek mleka.
Znalazłam te pierniczki na blogu Dorotus. Początkowo przeraził mnie ten 1 kg mąki i dlatego zrobiłam z połowy porcji. BŁĄD!!! Te pierniczki są tak pyszne, że warto do razu robić z 1 kg mąki. I nie zapomnijcie poczęstować Mikołaja ;)).


PIERNICZKI ALPEJSKIE

 1 kg mąki pszennej

8 żółtek
3 białka
1, 5 szklanki cukru
3 łyżki kakao
200 ml gęstej, kwaśnej śmietany
3 łyżeczki sody
4 łyżeczki przypraw do piernika
1 kostka masła (250 g)
1 słoik miodu (400 g)

Dzień przed pieczeniem:


Kakao wymieszać z mąką w dużej misce, odstawić. Miód zagotować z przyprawami, odstawić, włożyć masło, poczekać aż się rozpuści, a potem wystygnie. W śmietanie rozpuścić sodę, odstawić - śmietana zwiększy swą objętość (powinna mieć temperaturę pokojową). Białka ubić na pianę, dodać cukier, ubijając, dodawać żółtka. Ubite jaja wlewać do mąki i delikatnie wymieszać, wlać miód i dalej mieszać. Na koniec dodać śmietanę z sodą. Ciasto będzie dość rzadkie. Odstawić je przykryte w chłodne miejsce, w ciągu 24 godzin zgęstnieje.

W dniu pieczenia:

Ciasto podsypać mąką, rozwałkować na grubość 3 mm (nie cienko, najsmaczniejsze są te grubsze pierniczki) i wykrawać pierniczki. Mocno podsypywać maką.
Blachę wyłożyć papierem lub folią aluminiową, pierniczki ułożyć w pewnej odległości od siebie.
Piec w temperaturze 180ºC przez 7-12 minut (w zależnosci od grubości ). Studzić na kratce. Można pierniczki polukrować lub ozdobić. Jeśli mają być błyszczące, przed pieczeniem posmarować roztrzepanym białkiem.


Pierniczki dorzucam do akcji Majanki .

SMACZNEGO :)






25 października 2012

Pyszne serowe ciasteczka w cukrze, cynamonie i kardamonie

Uwielbiam. Naprawdę bardzo lubię ciasteczka. Do tego kubek z kawą, herbatą, książka, albo gra i dziecko :). W lodówce leżała kostka białego sera, której termin przydatności zbliżał się szybko, a na blogu MAGICZNEGO PIEKARNIKA te cudeńka mnie urzekły ... Nie trzeba było długo czekać. :)
Piekłyśmy te ciasteczka wieczorem, na drugi dzień miały być na zawody, ale szczęśliwie zostało i w domu trochę.
Zaraz po wyciągnięciu blachy i oczywiście ostudzeniu dziecię spróbowało i stwierdziło, że "eee, no mogą być". Ale na drugi dzień, po zawodach, jak dorwała się do talerzyka z ciasteczkami , jadła i tylko pytała czy może jeszcze.
Stwierdzam, jednogłośnie z moją córką, że faktycznie smaku nabierają po nocnym leżakowaniu :).

W oryginalnym przepisie u Olgi do obtaczania ciasteczek jest sam cukier, Magiczny piekarnik :) dodała cynamon, ja jeszcze sypnęłam szczyptą kardamonu.



CIASTECZKA SEROWE

200 g zamrożonego masła
200 g twarogu 
2 szklanki mąki
2 żółtka
2 łyżki zimnej wody 
 1 szklanka cukru
łyżeczka cynamonu
szczypta lub dwie kardamonu

Masło wyciągnąć z zamrażalnika i zetrzeć na grubych oczkach tarki. Dodać pokruszony twaróg i mąkę. Szybko zagnieść ciasto. Następnie dodać żółtka i wodę. Ponownie zagnieść.
Ciasto zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na minimum 1 godzinę.
Po wyjęciu lodówki rozwałkować cienko ciasto. Wykrywać koła za pomocą szklanki.
Cukier wsypać do miseczki, dodać cynamon, kardamon i wymieszać.

Wycięte koło umieścić w miseczce z cukrem i obtoczyć.



Następnie złożyć koło na pół i znowu obtoczyć w cukrze.



Znowu złożyć na pół, otrzymamy wtedy :)... i znowu obtaczamy w cukrze.



Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia , ułożyć ciasteczka



Piec w 170 st. C. ok 25 minut.




SMACZNEGO :)





14 kwietnia 2012

Ciasteczka czekoladowo-miętowe

Czekolada i mięta.
Połączenie idealne.
Małżeństwo doskonałe.
Pamiętam jak pierwszy raz spróbowałam tego smaku i oszalałam na jego punkcie. Zresztą przepadam też za herbatą miętową. W ogóle przepadam za miętą :).

W książce NIGELLA EKSPRESOWOWO znalazłam przepis, który zadowolił i mnie i męża.
Ja mięta, on czekolada. :). Połączenie idelane czy też małżeństwo doskonałe.



CIASTECZKA CZEKOLADOWO-MIĘTOWE

100 g miękkiego masła
150 g brązowego cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( u mnie aromat waniliowy)
1 jajko
150 g mąki
35 g kakao w proszku
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g gorzkiej czekolady

POLEWA:
75 g cukru pudru
1 łyżka kakao
2 łyżki wrzątku
1/2 łyżeczki ekstraktu miętowego (u mnie aromat miętowy w proszku)

Rozgrzać piekarnik do 180 st. C.
Utrzeć masło z cukrem, a następnie stale mieszając dodać ekstrakt waniliowy i jajko.
Wymieszać w misce mąkę, kakao i proszek do pieczenia i stopniowo dodawać do maślanej mieszaniny. Na końcu dodać kawalki gorzkiej czekolady.
Nakładać lyżką porcje ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia zostawiając między nimi trochę miejsca.
Wstawić do piekarnika na 12 minut, następnie zostawić na kilka minut na blaszce żeby przestygły, a następnie przelożyć na metalową kratkę.
Zmieszać w rondelku składniki polewy i podgrzewać aż się połączą.
Za pomocą łyżki ozdabiać stygnące ciasteczka strużką polewy.

SMACZNEGO :)

02 marca 2012

Ciasteczka z makiem

Szybkie, smaczne ciasteczka idealne do popołudniowej herbaty czy kawy.
Smaczne, pod warunkiem, że lubi się chrupiący mak :)).


CIASTECZKA Z MAKIEM

(źródło: xxx)

50 dag mąki
10 dag miodu
10 dag cukru
10 dag masła
10 dag maku
4 żółtka
szczypta soli


Z podanych składników zagnieść ciasto, dość cienko je rozwałkować. Foremkami wyciąć  kółeczka, gwiazdki, półksiężyce - na co mamy ochotę -  i poukładać je na natłuszczonej blaszce. Każde ciastko nakłuć widelcem. Piec 15 - 20 min. w temp. 180°C

SMACZNEGO :)

19 lutego 2012

Absolutnie czekoladowe ciasteczka

U Bei trwa CZEKOLADOWY WEEKEND.
Postanowiłam i ja się dołaczyć. Znalazłam w książce NIGELLA EKSPRESOWO absolutnie czekoladowe ciasteczka.Ha! Postanowiłam je zrobić. Przeczytałam dokladnie co Nigella radzi i byłam zdziwiona: "... ale piekę tylko połowę, a połowę zamrażam."
Pomyślalam sobie - o matko, jaka dziwna, z 12 ciasteczek połowę zamraża??!!
Niby sama gorzka czekolada, ale mimo wszystko, połowę zamrażać??
O co chodzi??
Ja i tak dałam trochę mlecznej czekolady, ale jak spróbowałam kawałek ciasteczka wiedziałam już doskonale dlaczego Nigella połowę zamraża :). Ciasteczka są tak intensywnie czekoladowe, że są dla prawdziwych czekoladowych maniaków.
Możecie później zmieniać smaki, ja podaję przepis za Nigellą, a przepis dodaję do akcji Bei.


ABSOLUTNIE CZEKOLADOWE CIASTECZKA

125 g czekolady (min. 70% zawartości miazgi czekoladowej)
150 g mąki
30 g kakao
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki soli
125 g miękkiego masła
75 g brązowego cukru
50 g cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 jajko
350 g kawałków gorzkiej czekolady albo groszków czekoladowych

Rozgrzać piekarnik do 170 st. C. Rozpuścić 125 g gorzkiej czekolady w miseczce postawionej na garnku z gorącą wodą. Wsypać do miski mąkę, kakao, sodę i sól.
W drugiej misce utrzeć masło z dwoma rodzajami cukru. Dodać stopniowo czekoladę i wymieszać.
Dodać do czekoladowej masy jajko oraz ekstrakt  waniliowy i wymieszać.  Następnie dodać sypkie składniki, wymieszac i dodać czekoladę w kawałkach.
Odmierzyć 12 równych porcji i polozyć je na blaszce do pieczenia w odleglości ok 5 cm od siebie.
Piec ok 18 minut.
Odstawić ciastka na blaszce do pieczenia żeby trochę wystygły, a po 5 minutach przełozyć je na kratkę ażeby stwardniały i wystygły całkowicie.

SMACZNEGO :)




20 grudnia 2011

Lebkuchen

Niestety nie zdążyłam na "piernikowanie" u Majanki, ale ten przepis u niej się pojawił.
Zresztą w zeszłym roku pojawiał się prawie na każdym blogu.
W tym roku i ja razem moją kuchareczką małą postanowiłam go wypróbować.
Oj!! Wedlug mnie długo będzie królował w naszym domu. Pierniczki są przepyszne. Cudowne!! Szybko się je robi. Kuchareczka moja była jak zwykle wielką moją pomocą, a największą frajdę sprawiało jej wąchanie cynamonu :))) i przygniatanie łyżką pierniczków.



LEBKUCHEN
(źródło: Dorotus )

250 g mąki pszennej
85 g zmielonych migdałów (na mąkę)
3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
1 łyżeczka zmielonego cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200 ml płynnego miodu
85 g masła
pół szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej

Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce.




W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła).
Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano - miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje).
Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego. Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna).
Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem.

SMACZNEGO :)

28 października 2011

Paluchy wiedźmy

Różne zwyczaje i święta przychodzą do nas z różnych stron świata. Czy się przyjmują? Nie wiem, póki co widzę, że tylko w sklepach próbują wszystkich namawiac do wydawania pieniędzy.
Z drugiej strony nie widze nic złego w dobrej zabawie.
Tak więc w zeszłym roku obserwowałam jak prawie na każdym blogu pojawiały się paluszki wiedźmy. Wtedy tylko patrzyłam, w tym roku nadarzyła się doskonała okazja, aby je zrobić specjalnie na nocne wyjście GK , a jednoczesnie bawiłam sie doskonale w kuchni z moją małą kuchareczką przygotowując te paluchy. :-)
I cóż mogę o nich powiedzieć, że są PRZEPYSZNE.
Przepis znaleziony na blogu Dorotus.


PALUCHY WIEDŹMY

225 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka olejku waniliowego
1 łyżeczka olejku migdałowego
2 i 2/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
migdały całe

Wszystkie skladniki za wyjątkiem migdałów dokładnie zagnieść.
Ciasto owinąć w folię i na 30 minut włożyć do lodówki. Wyjąć ciasto, formować palce, na końcu wciskając migdał (najlepiej przecięty na pół - wtedy paznokcie są cieńsze) w miejsce paznokcia. Nożem delikatnie ponacinać "kreseczki" w miejscu zginania palca :).
Piec 10 minut w 200 st. C.

Przepis dodaję do akcji arrisum.


SMACZNEGO :)

23 października 2011

Piwoszki

Doskonałe uspokajacze, jeżeli lubi się robić ciasteczka.
Koszmarne uzależniacze :), bo zjada się jednego i natychmiast sięga się po następnego.
Jadłam je u doskonałej gospodyni. Czegokolwiek by się nie dotknęła to wszystko jest doskonałe. Tak samo te piwoszki. Widziała je w programie Ewy Wachowicz postanowiła zrobić i kosztując ich wiedziałam, że i u mnie zagoszczą.
Ciasto jest wytrawne i dopiero lukier dodaje im słodyczy.
I zapewniam - są przepyszne.


PIWOSZKI

4 szklanki mąki
25 dkg margaryny
25 dkg masła
1 szklanka jasnego piwa
powidła śliwkowe
roztrzepane jajko

Wszystkie składniki połączyć i wyrobić ciasto. Włożyć na godzinę do lodówki.
Stolnicę podsypać mąką i rozwałkować ciasto ma 3-4 mm. Pociąć na kwadraty. Na środku umieścić powidła śliwkowe. Złożyć rogi do środka (żeby powstała koperta). Umieścić ciasteczka na blaszce i posmarować jajkiem. Piec w temp. 200 st. C ok 20-30 minut.
Po upieczeniu polukrować i można posypać np. kokosem lub drobno posiekanymi orzeszkami.

SMACZNEGO :)

22 lutego 2011

Ciasteczka malinowe

To, że uwielbiam piec ciasteczka, powtarzałam już kilka razy.
To, że moja mała kuchareczka też uwielbia piec ciasteczka , też już pisałam. I o magii ukrytej w wycinaniu i pieczeniu tych maleńkich cudenień - to chyba każdy wie.
Tym razem upieklyśmy ponad 70 ciasteczek. Zagniatalyśmy, podsypywałyśmy mąką, wycinałyśmy kształty i fruuuu do piekarnika. Pyszne, budyniowe, malinowe.
Kiedyś już piekłyśmy podobne, z tym, że były czekoladowe.


BUDYNIOWE CIASTECZKA MALINOWE
250 g mąki
140 g masła
100 g cukru
5 łyżek mleka
1 jajko + 1 żółtko
1 budyń malinowy

 
Wszystkie składniki razem wymieszac. Masło powinno byc miękkie, a budyń oczywiście proszek ;).
Zagnieśc jednolite ciasto. Rozwałkowac i wycinac ciasteczka.
Piec w 180 st. C przez 10 minut.

SMACZNEGO :)

17 grudnia 2010

Pierniczki świateczne

Lubię ten czas przedświąteczny.
Ponieważ i w tym roku nie ja będę organizować Wigilię  moja rola ogranicza się do porządków przedświątecznych , ale też i do robienia z Dziecięciem pierniczków. Uwielbiam ten czas. Z roku na rok ten czas jest inny, z tego względu, że moja Dziecina dorasta :) i te rozmowy przy wycinaniu pierniczków są inne :D.
No i co najważniejsze uczę moje dziecko, że najfajniejsze podarki to te zrobione przez nas i podarowane bliskim. Pierniczki dołaczam zatem do akcji CUDAWIANKI.
Przepis na te pierniczki pochodzą z książki DZIECIAKI SZYKUJĄ ŚWIĘTA Beaty Lipov.


PIERNICZKI

pół kg mąki
półtorej szklanki miodu
szklanka cukru pudru
3/4 kostki masła
jajko
łyżeczka sody
szczypta soli
opakowanie przyprawy do pierników

Miód podgrzać na małym ogniu z cukrem , przyprawą do piernika i masłem. Co jakiś czas zamieszać i pilnować żeby masa się nie zagotowała.
Gdy składniki się połączą zdjąć naczynie z ognia i odstawić do wystygnięcia. Mąkę przesiać z sodą i solą. Dodać masę miodową i lekko roztrzepane jajko. Wyrobić gładkie i lśniące ciasto.
Rozwałkować i wykrawać pierniczki.
Piec w 180 st. ok 15 minut.

SMACZNEGO :)


05 grudnia 2010

Cynamonowe gwiazdki

Cisza już w domu...
Nikt nie biega, nie bawi się, nie śpiewa, nie bałagani :-). Ale co najważniejsze, na parapecie moja Malutka Kuchareczka położyła kubek z mlekiem i własnoręcznie wykonane cynamonowe gwiazdki.
Kiedyś Mikołaj przychodził do nas do domu , teraz odwiedza już dzieci w przedszkolu. Może dlatego, że ma całą gromadę dzieci razem :). Ale dziwnym cudem zawsze jeszcze coś podrzuci do nas do domu. I od tego czasu mój maluch go obowiązkowo czymś częstuje. Podobno staruszek jest zmęczony i głodny , no bo przecież ma tyle dzieci do odwiedzenia.
Rano znajdujemy tylko okruszki na talerzyku i pusty kubek...


CYNAMONOWE GWIAZDKI
(przepis pochodzi z książki Beaty Lipov DZIECIAKI SZYKUJĄ ŚWIĘTA)

1 3/4 szklanki mąki
150 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru
2 jajka
2 łyżeczki cynamonu w proszku
5 kropli zapachu waniliowego
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli

Masło utrzeć mikserem powoli dodając cukier, jajka i zapach waniliowy. Miksować powoli aż składniki się połączą. W innym naczyniu wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i sól. Wsypywać po jednej łyżce suchych składników do masy maśłanojajecznej cały czas mieszając. Owinąć w folię i na ok. godzinę wlożyć do lodówki. Następnie wyjąc i wyrobić na elastyczną masę.
Rozwałkować ciasto na placek ok 0,5 cm grubości, foremką wycinać ciasteczkowe pierniczki..
Ułożyć na blaszce i piec ok 10 minut w temp. 180 st. C.



SMACZNEGO :)

Pierniczki dołączamy do akcji Malty.


17 listopada 2010

Bułeczki z rodzynkami vel Ciasteczka Angeliki

Nie przepadam za rodzynkami. Zawsze z sernika je wydłubuję :-), a jak piekę sama sernik to rodzynek nie dodaję. No ale dziś nie o serniku.
Znalazłam przepis na bułeczki drożdżowe z rodzynkami. Gdyby nie jakiś głos rozsądku w mojej głowie zjadłabym wszystkie.
Czy to bułeczki będą czy ciasteczka to już zależy od Was, czy też raczej od wielkości w jakich je zrobicie.
Oczywiście w formowaniu kuleczek pomagała mi najmłodsza Kuchareczka :))


BUŁECZKI Z RODZYNKAMI
(przepis pochodzi z książki CAŁUSKI PANI DARLING Małgorzaty Musierowicz)

3 dkg drożdży
szczypta cukru  + 1 łyżka cukru
łyżka ciepłej wody
15 dkg mąki pszennej (i jeszcze trochę do podsypywania)
10 dkg masła
jajko
szczypta soli
skórka otarta z 1 cytryny
1/2 paczuszki cukru waniliowego
garść lub dwie rodzynek

W kubeczku rozgnieść drożdże ze szczyptą cukru i wymieszać to z łyżką ciepłej wody.
Mąkę przesiać i zagnieść z masłem . Dodać rozmieszane drożdże, jajko, szczyptę soli, pełną lyżkę cukru, skórkę z cytryny oraz cukier waniliowy. Na końcu dodać rodzynki i zagnieść ciasto.
Z ciasta formować kulki (powiedzmy piłeczki pingpongowej) i układać na blaszce zachowując odstępy.
Przed pieczeniem bułeczki posmarować rozmąconym żółtkiem.
Piec w 180 st. C przez ok 20-25 minut.

SMACZNEGO :)

Bułeczki dodaję do akcji msbella.


18 października 2010

Ciasteczka śmietankowe

Zauważyłam, że zawsze jak dopada nas przeziębienie razem z moją małą kuchareczką pieczemy ciasteczka :).
Tym razem miało być ich dużo i obojętnie jakie...
Sięgnełam po książkę Jana Czernikowskiego CIASTA CIASTKA CIASTECZKA i tym oto sposobem pojawiły się ciasteczka śmietankowe.


CIASTECZKA ŚMIETANKOWE

75 dkg mąki
20 dkg cukru
25 dkg masła
1 szklanka śmietany
1 paczka cukru waniliowego
ja jeszcze użyłam cukru do posypania ciasteczek

Masło posiekać z mąką, dodać cukier, cukier waniliowy i śmietanę. Wyrobić na jednolite ciasto. Rozwałkować, wykrawać ciasteczka, posypać cukrem.
Piec ok 20-25 minut w 180 st. C.

SMACZNEGO :)

10 października 2010

Rogaliki marchewkowe

Gospodyni październikowej WEEKENDOWEJ CUKIERNI zaproponowała nam dwa ciekawe przepisy. O ile wiedziałam, że ciasta buraczanego póki co nie upieke ;), to doskonale wiedziałam, że rogaliki marchewkowe napewno powstaną.
Nie trzeba było dlugo czekać.
Rogaliki robi się niesamowicie szybko, a smakują świetnie!


ROGALIKI MARCHEWKOWE

200 g startej marchewki startej na drobnych oczkach
kostka masła (dałam 3/4 kostki i dodatkowo masło rozpuściłam))
2 szklanki mąki
2-3 łyżki cukru pudru (dałam 3)
nadzienie: gęsta marmolada brzoskwiniowa lub morelowa (dałam truskawkowy dżem)

Składniki zagnieść. Rozwałkować i wycinać trójkąty. Posamrować marmoladą i zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta.
Piec ok. 30 minut w 180 st. C.

SMACZNEGO :)