15 marzec 2012

Ciasto drożdżowe marchewkowe

Kiedy zobaczyłam na blogu Ireny i Andrzeja to ciasto wiedziałam doskonale, że i ja je zrobię. Przepadam za ciastami drożdżowymi i marchewkowymi, a tutaj miałam dwa w jednym. Co prawda spodziewałam się burzliwych fajerwerków, a jednak aż takich nie było - jednak ciasto jest naprawdę dobre i warto je zrobić :).
Tym samym dołączam do akcji Z WIDELCEM PRZEZ AFRYKĘ, AUSTRALIĘ I OCEANIĘ.



CIASTO DROŻDŻOWE MARCHEWKOWE

225 g startej marchewki
400 g cukru
150 g masła rozpuszczonego i ostudzonego
pół łyżeczki mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego anyżu
250 g mąki
1 paczka suszonych drożdży
sól do smaku
4 rozkłócone jajka

Marchewkę wymieszać z cukrem. Przykryć i odstawić na 60 minut. Następnie dodać masło, cynamon oraz anyż. Dodać przesianą mąkę. Wymieszać. Dodać drożdże i wymieszać. Dodać jajka i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na godzinę do podwojenia objętości. Wyrobić ciasto. Przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką blaszki. Piec w temperaturze 160 stopni przez 50 minut. Ciasto powinno być zezłocone, a wbity i wyciągnięty patyczek powinien być suchy. Odstawić na 15 minut. Wyjąć z blaszki i przełożyć na kratkę aż do całkowitego wystudzenia.

SMACZNEGO :)


06 marzec 2012

Szarlotka

Taką szarlotkę, na kruchym spodzie robiłam po raz pierwszy.
Wyszła idealna! Rewelacyjna. Boska!
Brakowała mi tylko gałki lodów.
Przepis znalazłam na Domowych Wypiekach .


SZARLOTKA

500g mąki pszennej
250g margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru waniliowego
5 żółtek
4 łyżki cukru
1 łyżka gęstej, kwaśniej śmietany
cynamon
1 1/2 kg jabłek

Jabłka obrać, usunąć gniazda, pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce, wymieszać z 2 łyżkami cukru i przesmażyć, aż powstanie mus. Pozostawić do ostygnięcia.
Żółtka utrzeć mikserem z dwoma łyżkami cukru i cukrem waniliowym.
Margarynę posiekać nożem. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, śmietanę oraz utarte żółtka. Zagnieść ciasto.
Podzielić ciasto na dwie części.
Formę (o wymiarach ok. 35cm x 24cm) posmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Obie części ciasta rozwałkować na dwa placki wielkości formy.
Pierwszy placek wyłożyć do formy. Ciasto nakłuć widelcem.
Mus jabłkowy wyłożyć na ciasto i posypać cynamonem.
Przykryć drugim plackiem. Ciasto nakłuć widelcem.
Piec w nagrzanym piekarniku około 45 min. w temperaturze 180°C, aż się ze złoci.
Ciepłe ciasto posypać cukrem pudrem.



SMACZNEGO :)

02 marzec 2012

Ciasteczka z makiem

Szybkie, smaczne ciasteczka idealne do popołudniowej herbaty czy kawy.
Smaczne, pod warunkiem, że lubi się chrupiący mak :)).


CIASTECZKA Z MAKIEM

(źródło: xxx)

50 dag mąki
10 dag miodu
10 dag cukru
10 dag masła
10 dag maku
4 żółtka
szczypta soli


Z podanych składników zagnieść ciasto, dość cienko je rozwałkować. Foremkami wyciąć  kółeczka, gwiazdki, półksiężyce - na co mamy ochotę -  i poukładać je na natłuszczonej blaszce. Każde ciastko nakłuć widelcem. Piec 15 - 20 min. w temp. 180°C

SMACZNEGO :)

01 marzec 2012

Strasznie groźny smaczny krokodyl :)

Na przyjęcie  dziecięce trzeba się przygotować.
Tak, żeby było nie tylko smacznie, zdrowo ale i wesoło.
Tego oto jegomościa moja córcia wypatrzyła w gazetce PANI DOMU POLECA i koniecznie go chciała na swoim przyjęciu.
Dzielnie wkłuwała ser na wykałaczki a potem wbijała w korokodyla.
To co nałożyłymy na wykałaczki to już nasze idywidualne "widzimisię", potrzebujemy w miarę prostego ogórka zielonego i gotowaną marchewkę.
Żeby ogórek stał najlepiej odciąć kawałek od spodu. Następnie wyciąć paszczę. I z kawałka ugotowanej marchewki wyciąć zębiska :). Dodać oczy - u nas z oliwek.


SMACZNEGO :)

29 luty 2012

Sałatka gyros

Nie znam osoby, która by jej nie znała. Królowała i dalej króluje na wszelkich możliwych imprezowych stołach.
I co najdziwniejsze, jadałam ją wiele razy, ale zrobiłam ją po raz pierwszy :-)


SAŁATKA GYROS

podwójna pierś z kurczaka
przyprawa gyros
cebula - posiekana w kosteczkę
puszka kukurydzy
ogórki konserwowe - pokrojone w kosteczkę
sałata lodowa lub pekińska - posiekana
majonez
keczup

Pierś z kurczaka pokroić w kosteczkę. Wymieszać z przyprawą (dodawać jej według uznania) i smażyć na patelni, aż kurczak będzie przyrumieniony.
Następnie układać warstwami w misce:
na początek
kurczak
cebula
odsączona kukurydza
ogórki konserwowe
keczup
najonez
i na końcu sałata.

SMACZNEGO :)

27 luty 2012

Muffiny pomarańczowe

Kiedy zobaczyłam, że na nowo powróciła do życia Weekndowa Cukiernia bardzo się ucieszyłam.
Kiedy jeszcze zobaczyłam propozycję Domi , która jest gospodynią w lutym jeszcze bardziej się ucieszyłam. Muffinki kocham, takie małe babeczki niby takie same , ale to właśnie to co do nich dodajemy zmienia ich wnętrze.
Muffinki przygotowalam i ... klops. Widzę po przepisach, że niby są dobre. Ale u mnie smakowaly tylko mnie , niestety.
Co prawda jeżeli się trochę pozmienia skladniki mogą wyjśc naprawdę cudowne muffinki.
Muffinki wedlug tego przepisu mają zdecydowanie za dużo masła. Są cięzkie i zbite.
Bardzo wyczuwalny jest smak pomarańczy - i to akurat jest dużym plusem.
Nie przedlużając. Przepis podaję za gospodynią. U mnie bedą pojawiać się te muffinki ale z pewnością nie za często i dopiero po modyfikacji.


POMARAŃCZOWE MUFFINKI

260g mąki pszennej
10g proszku do pieczenia
szczypta soli
2 średnie pomarańcze
250ml soku pomarańczowego ( u mnie 100 ml)
140g cukru kryształu
1 jajko
125g miękkiego masła
40ml likieru pomarańczowego
1 łyżeczka olejku pomarańczowego

Nastawić piekarnik na 180 stopni.
Makę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Pomarańcze dobrze wyszorować i zetrzec z nich skórkę, po czym owoce obrać i zmiksować blenderem lub posiekać.
Cukier z jakjkiem utrzeć na gładką masę i cały czas ucierając, stopniowo dodawać masło, dodać sok z pomarańczy, skórkę i rozdrobnione owoce, likier i wciąż miksując stopniowo wsypywać mieszankę mączną i zmiksować całość na gładką masę.
Napełnić foremki do 2/3 ich wysokości ciastem i piec muffinki w piekarniku 20-25 minut, lub do momentu, aż będą złoto-brązowe.
Wyjąć muffinki z piekarnika, zostawić na 5 minut w formie, a potem wyłożyć na kratkę, by całkowicie wystygły.






23 luty 2012

Muffinki z rabarbarem

Jeżeli macie jeszcze pomrożony rabarbar zachęcam do eksperymentowania :).
Tak bardzo chcę już wiosny i tak mi się tęskni , że póki co tylko w kuchni można poczuć ten wiosenny podmuch .
Chcę już zrzucić kurtkę. Chcę chodzić w kurteczce wiosennej., chcę żeby wiosenny wietrzyk wiał mi we włosy, a nie paskudnie zimny wiatr.

Przepis znalazłam tutaj , ale zrobiłam to trochę po swojemu.


MUFFINKI Z RABARBAREM

200 g odciśniętego twarogu
75 g jogurtu naturalnego
2 łyżki mleka w proszku
2 łyżki budyniu śmietankowego lub waniliowy
6 łyżek otrębów
aromat waniliowy
kilka łyżek cukru - i tu jest problem , bo trzeba spróbować ciasto i uznać według gustu ile tego cukru ma być :)
3 małe jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
rabarbar
cukier

Rabarbar pociąć na małe kawałeczki i pocukrować.
Żółtka oddzielić od białek. Żółtka zmiksować z twarogiem, jogurtem, mlekiem w proszku, cukrem , budyniem, proszkiem do pieczenia, aromatem waniliowym i otrebami. Białka ubić na pianę. Dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. Następnie dodać rabarbar. I ponownie wymieszać.
Nakładać delikatnie do formy muffinkowej wyłożonej papilotami.
Piec w 180 st. ok 30 minut.

SMACZNEGO :)
Muffinki dorzucam do akcji OTRĘBY NA 1000 SPOSOBÓW.