Nikt nie biega, nie bawi się, nie śpiewa, nie bałagani :-). Ale co najważniejsze, na parapecie moja Malutka Kuchareczka położyła kubek z mlekiem i własnoręcznie wykonane cynamonowe gwiazdki.
Kiedyś Mikołaj przychodził do nas do domu , teraz odwiedza już dzieci w przedszkolu. Może dlatego, że ma całą gromadę dzieci razem :). Ale dziwnym cudem zawsze jeszcze coś podrzuci do nas do domu. I od tego czasu mój maluch go obowiązkowo czymś częstuje. Podobno staruszek jest zmęczony i głodny , no bo przecież ma tyle dzieci do odwiedzenia.
Rano znajdujemy tylko okruszki na talerzyku i pusty kubek...
CYNAMONOWE GWIAZDKI
(przepis pochodzi z książki Beaty Lipov DZIECIAKI SZYKUJĄ ŚWIĘTA)
1 3/4 szklanki mąki
150 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru
2 jajka
2 łyżeczki cynamonu w proszku
5 kropli zapachu waniliowego
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli
Masło utrzeć mikserem powoli dodając cukier, jajka i zapach waniliowy. Miksować powoli aż składniki się połączą. W innym naczyniu wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon i sól. Wsypywać po jednej łyżce suchych składników do masy maśłanojajecznej cały czas mieszając. Owinąć w folię i na ok. godzinę wlożyć do lodówki. Następnie wyjąc i wyrobić na elastyczną masę.
Rozwałkować ciasto na placek ok 0,5 cm grubości, foremką wycinać ciasteczkowe pierniczki..
Ułożyć na blaszce i piec ok 10 minut w temp. 180 st. C.
SMACZNEGO :)
Pierniczki dołączamy do akcji Malty.
My tez zawsze kładziemy ciasteczka MIkołajowi:)
OdpowiedzUsuńA te cynamonowe gwiazdki są pyszne:) Też je robilismy, nawet kilka razy :)
Pozdrowienia.
urocze ciasteczka:)
OdpowiedzUsuńWyglądają pysznie !:)
OdpowiedzUsuńA ja nigdy nie kładłam ciastek... Takie skąpiradło byłam :)
OdpowiedzUsuńJa też nigdy:(
OdpowiedzUsuńA ciasteczka warte wypróbowania. Myślę, że znajdę chwilę i upiekę je.
Pozdrawiam serdecznie:)