06 kwietnia 2013

Leczę się kolorami. Kotlety z ryżu i marchewki.

Nie napiszę dziś nic.
Mam dosyć tej pogody za oknem. Wiem, wiem, kiedyś minie, ale kiedy?
Jakaś taka "załamka" mnie dopadła. Ciągle kurtki, buciska, czapki, szaliki i swetry mam na sobie. A za oknem ciągle szaro, biało.... Nawet zdjęcia są bylejakie, bo nie ma światła.
Brakuje mi wiosennych kolorów. Radosnych.


KOTLETY Z RYŻU I MARCHEWKI
(źródło: xxx)

100 gram suchego ryżu
2 żółtka, 
2  marchewki starte na dużych oczkach,
1,5 łyżki bułki tartej, może byc mniej, jesli ryż jest mocno kleisty,
sól
 pieprz,
siekany koperek

Sos:
jogurt naturalny
2 ząbki czosnku
koperek lub natka pietruszki
sól
pieprz
cukier

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie. Ochłodzić. Dodać potartą marchewkę, żółtka, sól, pieprz i koperek, wymieszać na w miarę jednolita masę.
 Z masy ryżowej formować kotleciki, smażyć na złoto z obu stron.

Jogurt, wymieszać z czosnkiem przeciśnietym przez praskę, dodać koperek i doprawić solą, pieprzem i cukrem.

Kotleciki podawać z sosem .

SMACZNEGO :)




10 komentarzy:

  1. brzmi fantastycznie.. jutro na obiad bedzie robione :-P

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też ostatnio były takie kotleciki, dodawałam jeszcze kukurydzy do nich i do tego dwa sosy grzybowy i koperkowy :) Takie leczenie kolorami to jak najbardziej wskazane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę spróbuję z kukurydza :)

      Usuń
  3. Ten sos musi się świetnie smakowac z tymi kotletami

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotleciki pyszne :)
    Nie martw się,kiedyś musi przyjść wiosna, no po prostu musi się zazielenić. :) Mnie też brakuje tych soczystych ,wiosennych barw.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś już było słoneczko niesmiałe, może to już :-)

      Usuń
  5. Uwieeeelbiam kotleciki ryżowe! Mam parę wersji, jednak z marchewką jeszcze nie próbowałam, muszą być pyszne ;) A o pogodzie to nawet nie chce mi się mówić, miejmy nadzieję, że już niedługo obudzą nas nieśmiałe promienie słońca, zwiastując nadejście wiosny i lata ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do czytania, gotowania i zyczę smacznego :)